Sunday, September 13, 2015

Bulgaria - Varna :)

Cześć kochani !

Wczorajszy wieczór ( właściwie noc :)) spędziłam ze znajomymi mojego chłopaka, byliśmy na "domówce" u Piotrka kolegi. Początkowo mieliśmy odrobinę inne plany ale wyszło całkiem fajnie. Dawno nie wychodziłam nigdzie na dłużej, nie chcę wracać późno do domu gdy moi rodzice wstają bardzo wcześnie do pracy, na szczęście w weekendy jest inaczej ! Dziś planujemy z moim chłopakiem jakiś spacer a potem coś wymyślimy, mam ochotę obejrzeć dobry horror. Polecacie coś ?:)

Będąc w Bułgarii nie można nie zobaczyć Warny ! Po wylądowaniu to miasto wydawało nam się brzydkie, zaniedbane bloki, poniszczone budynki.. Było jednak bardzo zielono a w centrum wszystko wyglądało inaczej. Nie ma co ukrywać, Bułgaria jest daleko za innymi krajami europejskimi.

W Warnie spędziliśmy całe popołudnie, nie mieliśmy mapy, chodziliśmy właściwie bez celu. Mimo wszystko udało nam się zobaczyć wszystko o czym myślałam. Zapraszam na krótką wycieczkę po mieście :)


To co uwielbiam - fontanny ! Akurat ta znajdowała się przy przystanku autobusowym na którym wysiadaliśmy. Niedaleko znajdowało się muzeum archeologii, które obejrzeliśmy tylko z zewnątrz ( zdjęcia poniżej).




Dalej chodziliśmy po różnych uliczkach, szukając czegoś co nas zaciekawi. Wtedy też zauważyłam "coś" ze złotą kopułą, postanowiliśmy iść w tamtą stronę kompletnie nie wiedząc co nas tam czeka :)



Katedra Wniebowzięcia Matki Boskiej w Warnie. Piękna ! Spójrzcie na poniższe zdjęcie !





Teatr w Warnie
 



Warna i wszystkie inne miejsca w Bułgarii są bardzo zielone. Wszędzie są drzewa, krzewy a także piękne kwiaty!


Byliście kiedyś w Warnie ?:)

Friday, September 11, 2015

Golden Sands ♥

Cześć :)

Ale się nie wyspałam ! Mimo, że wczoraj położyłam się wcześnie spać jestem ledwo żywa. Piję już trzecią kawę jednak nic to nie pomaga. Chyba będę musiała uciąć sobie popołudniową drzemkę. Nie zdarza mi się to często, chyba że mam zły dzień albo kiepsko się czuję. Tak jest dzisiaj. Czuję, że łapie mnie jakieś przeziębienie, w nocy okropnie marznę (mimo spania pod kołdrą i dwoma kocami).

Będąc w Bułgarii nie mieszkaliśmy w centrum Złotych Piasków, wybraliśmy się tam popołudniu autobusem ( lepiej było iść pieszo i tak też wróciliśmy:)). Miast żyje o każdej godzinie dnia i nocy, mnóstwo straganów, gdzie można kupić wszystko czego dusza zapragnie. Ja akurat zdecydowałam się na zakupy w sklepie kosmetycznym ale o tym opowiem wam innym razem. Poza tym masa hoteli, ogromnych i pięknych a także dyskoteki, puby i restauracje. Typowo imprezowe miasteczko.


To czego brakowało mi w Bułgarii to palmy ! We wszystkich krajach europejskich w których byłam ( Chorwacja, Włochy czy Grecja) palmy tworzą pewien specyficzny klimat. W Bułgarii nie rosły wolno, jeżeli już to można było je spotkać właśnie w wielkich donicach, ewentualnie małe palemki które dopiero co zostały zasadzone.


Mini wieża Eiffla :) W rzeczywistości znajdowała się tam restauracja.



W Złotych Piaskach znajdowały się aż 3 mola. Oczywiście mimo upału ciągałam Piotrka po wszystkich, ale było warto. Zawsze trochę inaczej można zobaczyć dane miejsce.
 
 
Patrząc na plażę bardzo cieszyłam się, że nie mieszkaliśmy w centrum. Na naszej plaży nie było tłoku, zawsze mieliśmy miejsce blisko morza a do tego była cisza i spokój. A to ceniłam sobie najbardziej, ciszę i szum morza.



Z powrotem wracaliśmy plażą, woda przyjemnie chłodziła chociaż nasze stopy ! Było tak gorąco, że myślałam że nie dojdziemy na hotelu, a to tylko 30 minut drogi!



Na plażach wieczorem i rano było mnóstwo muszli oraz ludzi, którzy je zbierali. My także przywieźliśmy taką pamiątkę z Bułgarii.

Miłego dnia !!


Thursday, September 10, 2015

Bulgaria - nice day with my boyfriend

heeeej !

Ostatnie dni niemal zlewają mi się w jeden, codziennie rano budzi mnie mama, potem zostaję sama w domu. Trochę sprzątam, oglądam tv, gotuję ... Po południu spotykam się z Piotrkiem albo koleżankami. Wszystkie dni są podobne do siebie, brakuje mi spontaniczności i czegoś nowego. Na szczęście już niedługo Święto Kwiatów ( niezorientowanych odsyłam do wujka Google : SŚKOiW :)). A potem studia i wszystko wróci do normy...


Drugiego dnia wieczorem wybraliśmy się na spacer po okolicy. Chcieliśmy popatrzeć co ciekawego jest w sklepach a także zobaczyć zachód słońca ( którego chyba tak nie ma... :)). Pokręciliśmy się po uliczkach, pochodziliśmy w górę i w dół, a potem doszliśmy do morza. Mieszkaliśmy około 3km od centrum Złotych Piasków, panował tam spokój i względna cisza. Jednak to nam nie przeszkadzało, w hotelu poznaliśmy fajnych ludzi a także było sporo atrakcji dzięki czemu wcale nam się nie nudziło!



Tęsknie za Bułgarią, za słońcem, plażą, basenem, usypianiem w ramionach ukochanej osoby. To wspaniałe uczucie wiedzieć, że nie jesteś sama, że jest przy Tobie ktoś kto pomoże Ci w każdej chwili.
 

Papa kochani :*

Monday, September 7, 2015

Bulgaria - relax on the beach

Witajcie !!

Pewnie część z was wie z mojego profilu na facebook'u, że wyjechałam na wakacje do Bułgarii. Niestety już jestem w domu, powoli przyzwyczajam się do codzienności i do pogody, która nas nie rozpieszcza. Po tygodniu spędzonym w Złotych Piaskach, kąpaniu się w morzu i basenie ciężko mi znieść te deszcze...

Wylot do Warny mieliśmy z Warszawy więc na lotnisko mieliśmy bardzo blisko. O 2.30 wyjechaliśmy z domu mojego chłopaka, bo wylot mieliśmy o 6.10 a chcieliśmy być trochę wcześniej. Lot na szczęście minął nam bardzo spokojnie i szybko. Niestety oczekiwanie na posiłek do 12 a potem do 14 na pokój było bardzo męczące, chciało nam się okropnie spać. Marzyłam o tym żeby móc wreszcie wziąć prysznic !

W piątek ( dzień, w który przyjechaliśmy) właściwie wpędziliśmy nad basenem a potem śpiąc, wieczorem wyszliśmy z pokoju wypić piwko przy basenie a potem z powrotem wróciliśmy do pokoju. Nie miałam nawet siły robić jakichkolwiek zdjęć. Ale następnego dnia to nadrobiłam ! :) Sobotę spędziliśmy na leniuchowaniu na plaży !


Bułgaria z samolotu. Uwielbiam latać samolotem, a zwłaszcza kiedy na niebie nie ma ani jednej chmurki i można wszystko oglądać !


Widok na morze z uliczki. Do morza mieliśmy ok. 5 minut drogi. Gdy szliśmy nad morze droga prowadziła w dół, gorzej było wracać :)



We dwoje zawsze najlepiej ! Dziękuję :*
 


Plaże w Bułgarii bardzo przypominają te w Polsce ( brakowało tylko parawanów haha ! )



Kiedy Piotrek siedział w wodzie ja czytałam gazetę. Nie dało się wytrzymać ! Było tak gorąco ! Co chwilkę wchodziliśmy do morza żeby się ochłodzić.

Do zobaczenia niedługo ! :))

Tuesday, August 25, 2015

The love love love of my life ❤️

Heeeej !

Niedzielne popołudnie spędziłam z rodzicami i Szymonem w Żelazowej Woli. Pojechaliśmy na koncert. Było mnóstwo ludzi, nie było nawet gdzie usiąść. Później pochodziliśmy trochę po parku i poszliśmy na lody. Mieliśmy ochotę na jakiś obiad ale wszystkie stoliki w restauracji były zajęte a nam nie chciało się czekać.

Wczorajszy dzień spędziłam z Agatą i Kingą, najpierw we trzy byłyśmy na zakupach a później ( już tylko z Agatą) wybrałyśmy się na rowery. Ostatnio to moja ulubiona forma aktywności fizycznej, poza basenem z którego mogę korzystać jedynie na podwórku bo basen w moim mieście jest nieczynny... Niestety wieczorami robi się coraz szybciej ciemno i chłodno, mam nadzieję że podczas mojego wyjazdu pogoda będzie dopisywała !


koronkowe spodenki oraz naszyjnik - Oasap.com, koszula - H&M


Koronkowe spodenki są moimi ulubionymi w ostatnim czasie, chociaż dość ciężko jest mi coś do nich dobrać.

 
 
Follow me !
 
 Z racji tego, że zaczęłam systematycznie publikować zdjęcia na moim blogu założyłam swoją stronę na facebook'u. Także zachęcam do obserwowania mojego profilu ! Na dole zostawię wam link gdzie możecie śledzić mój profil.
 
 
Macie swoje konta na facebooku ? Podawajcie ! Chętnie zobaczę :)


Monday, August 24, 2015

delicious macarons

Heeeeeej !!

Nie wiem jak wam ale mi z Paryżem od razu kojarzy się wieża Eiffla, Łuk Triumfalny oraz makaroniki ! Te małe, kolorowe ciasteczka to moje uzależnienie. Mogłabym jeść je non stop. Dlatego byłam przeszczęśliwa kiedy rodzice przywieźli mi właśnie taki prezent.


 Zakupione na lotnisku za 8euro. To na prawdę tanio ! W centrum Paryża ceny za jeden makaronik wahały się w granicach 2,5-5 euro !

 
Francuskie makaroniki są świetnym dodatkiem do kawy, którą w ostatnim czasie przestałam słodzić. Moim faworytem są kokosowe ! mmmmm
 


W sobotę rano okazało się, że rodzice mają dla mnie jeszcze jeden prezent. Czarną torbę z dwoma zawieszkami w kształcie wież Eiffla. Niedługo postaram się Wam pokazać ją w całej okazałości !

Miłego dnia !

Sunday, August 23, 2015

I want to do bad things with you

Cześć :)

Ostatni tydzień spędziłam sama w domu, rodzice wyjechali do Paryża a mój młodszy brat do babci. W poniedziałek rano ja, mój chłopak i moi rodzice pojechaliśmy do Warszawy na lotnisko, później chwilkę pooglądaliśmy lądujące i startujące samoloty. Rodzice przeszli odprawę a my postanowiliśmy pojechać do centrum coś zjeść. Znalezienie parkingu w Warszawie to jakiś koszmar ! Piękne miasto ale na pewno nie chciałabym tam mieszkać.

Resztę tygodnia spędziłam w domu. W środę zorganizowałam grilla dla znajomych. Mimo, że praktycznie codziennie spałam do 10 wciąż chodzę nie wyspana ! Obwiniam za to pogodę i mam nadzieję, że to minie ( zwykle wstawałam koło 8.30 :)).

Tydzień temu w sobotę byliśmy na rodzinnej imprezie u mojej babci. Zdecydowanie mam dość grillów w tym roku !


Dostałam od Mateusza kijek do selfie, haha ! Dzięki niemu może częściej będę dodawała zdjęcia strojów, teraz mogę sobie sama robić zdjęcia.

Spódniczka ( która jest bordowa, ale mój aparat przekłamał kolory... ) jest z H&M, do tego założyłam czarną koszulkę na ramiączka i na to koronkową bluzeczkę.

Trzymajcie się :*

Friday, August 14, 2015

something from my day ♥

Heeeeej :)

Co u was ? Jakie macie plany na piątkowe popołudnie ? Ja umówiłam się z Agatą a później z Piotrkiem, mamy w planach zrobić pizzę. Uwielbiam gotować z kimś ! Można się pośmiać i przy okazji zjeść coś dobrego.

Ranek spędziłam z mamą na zakupach, ponieważ moi rodzice wylatują w poniedziałek na wakacje  ostatnio prawie codziennie jestem na mieście bo jak to bywa, zawsze się o czymś zapomni. Mam nadzieję, że tym razem kupiłyśmy już wszystko, w końcu jutro sklepy są nieczynne.

Wczoraj udało mi się wybrać z Piotrkiem na rowery, tym razem bez większych przygód :) Przejechaliśmy 20km ! Nawet nie czułam, kiedy przejechaliśmy aż tyle. Pokochałam jazdę na rowerze, nie przeszkadza mi to że jest tak ciepło. Wręcz przeciwnie, kiedy jadę  wiatr przyjemnie chłodzi ( kto nie wierzy niech spróbuje ! :)).


Nie myślcie sobie, że jeżdżę z tą torebką, haha ! Wkładam ją do koszyka, nie umiem niestety wyjść z domu bez portfela i telefonu, więc torba jest niezbędna.

Buziaki !! ♥♥

Ps. Od 30 lipca przejechałam 160km ( używam aplikacji Endomodo) ! Jeżdżę na rolkach i rowerze :)

Thursday, August 13, 2015

small shopping

Witajcie !

Wczoraj wieczorem wybrałam się z moim chłopakiem na rowery, wszystko zapowiadało się świetnie. Niestety po przejechaniu około 2km użądliła mnie osa... Ci którzy mnie znają na pewno wiedzą, że skończyło się to płaczem ( bo przecież tak bardzo boli a nikt mnie nie rozumie :)) i drętwieniem całej ręki. Wróciliśmy do domu i mimo, że opuchlizna zeszła dość szybko to ręka boli mnie nadal. Chyba sobie odpuszczę rowery na jakiś czas.

W związku ze zbliżającym się wyjazdem potrzebowałam dokupić jeszcze kilka rzeczy. Mimo, że mam jeszcze kostium kąpielowy postanowiłam kupić sobie nowy. Chodziłam z Kingą i Agatą o mieście kilka godzin ale nigdzie nie mogłam znaleźć nic fajnego. Już prawie pożegnałam się z nowym kostiumem, kiedy w Tesco znalazłam to czego szukałam !


Ciężko mi było uchwycić kolor jaki ma ten kostium, postaram się to zrobić podczas wakacji. Ahhhhh... już nie mogę się doczekać !

W Skierniewicach w Diverse są obecnie promocje, najpierw to tam szukałam kostiumu ( prawie go tam kupiłam ale na szczęście pojechałam jeszcze do F&F). Potrzebowałam nowych japonek bo moje po wyjeździe nad Jezioro Białe średnio nadają się do ludzi, haha !


Najzwyklejsze japonki z Diverse. Urzekły mnie te kolory, połączone razem wyglądają super !

Nie wiem czy wspominałam kiedykolwiek na blogu, że uwielbiam dostawać kartki z podróży. Sama zawsze wysyłam kartki znajomym i rodzinie. Ostatnio moja siostra Roksana ( ogromne buziaki :*) przysłała mi pocztówkę z Malty, oj chętnie bym tam pojechała !


Jesteście zainteresowane postem na temat tego jak dbam o włosy ? Właśnie jestem w trakcie pisania takiego postu, który powinien się niedługo pojawić !

Miłego dnia ! :*

Tuesday, August 11, 2015

A quick trip to Cracow

Cześć misie !

Pogoda ostatnio nas rozpieszcza, dużo słońca i mega wysokie temperatury. Ja całe ranki i popołudnia spędzam w basenie lub na tarasie popijając wodę z miętą i cytryną. Później zazwyczaj spotykam się z Piotrkiem albo koleżankami. Dużo czasu spędzam jeżdżąc na rowerze, rolkach i na spotkaniach ze znajomymi. Wieczorem gdy wracam do domu marzę tylko o tym żeby pójść spać :)

Do mojego wyjazdu na wakacje zostały jeszcze około 3 tygodnie... Ten czas tak wolno płynie kiedy się na coś czeka. Ale z drugiej strony to na co dłużej czekamy podobno lepiej spakuje, zobaczymy :) Dziś natomiast wybieram się do miasta na zakupy z koleżanką a później spotkam się z moim chłopakiem ( może uda nam się wreszcie popływać rowerkiem po zalewie :)).

Totalnie zapomniałam, że nie dodałam zdjęć z mojego wypadu do Krakowa. Dziś to nadrabiam ! Zostawiam was ze zdjęciami i życzę MIŁEGO DNIA !





Saturday, August 1, 2015

Praque (part 2)

Witajcie !

Czy u was też jest taka beznadziejna pogoda ? Pomimo słońca jest zimno a do tego wieje dość silny wiatr ? Mimo wszystko staram się wykorzystywać te dni najlepiej jak umiem. Ostatnio ściągnęłam sobie na telefon aplikację Endomodo i zaczęłam jeździć na rolkach. Zapomniałam już ile radości mi to kiedyś sprawiało! Teraz codziennie wskakuje w rolki i jeżdżę kilka kilometrów. A dzięki aplikacji można pomóc dzieciom niepełnosprawnym a to dodatkowo motywuje mnie do codziennej dawki sportu !

Po powrocie z Pragi i jeziora Białego znowu tęsknie za wyjazdami. Jestem typem osoby uwielbiającej podróże więc już nie mogę się doczekać końca sierpnia/początku września kiedy z moim chłopakiem wyjedziemy na wymarzone wakacje. Jak myślicie gdzie wybiorę się w tym roku ?:)










To już ostatni post dotyczący Pragi. Mam nadzieję, że zachęciłam was do wizyty w tym mieście. Na prawdę warto je zobaczyć !

Do następnego :*