Wednesday, September 25, 2013

Słowacja :)

Dziekuję za te wszystkie komentarze i obserwacje z ostatniego czasu ! Jesteście kochani :*
A ja się rozchorowałam.. Leżę w łóżku, wokół mnie mnóstwo chusteczek. Oj.. akurat jak się rozchorowałam zrobiło sie ładnie na dworzu, świeci słońce i wydaje się być ciepło. Mam taką ochotę wyjść z domu ! Mam nadzieję, że jeszcze tylko kilka dni i wyzdrowieję :)

A na dziś mam dla Was zdjęcia ze Słowacji, byliśmy w miasteczku Bardejov. To ładne, małe miasto położone blisko granicy więc z Krynicy Zdrój mieliśmy tam na prawdę kawałeczek. Ale co ja się będę rozpisywać, oglądajcie zdjęcia :



No to jedziemy, droga z Krynicy zajęła nam chyba nie całą godzinę :) Po drodze można było oczywiście podziwiać piekne widoki, góry . Uwielbiam jeździć w góry, dlatego tak kocham Chorwację, w jednym miejscu i góry i morze ! Najpiekniejszy kraj na świecie ! Niestety już od trzech lat tam nie byliśmy ... Ja w tym roku wyjeżdzałam ze znajomymi więc nawet nie mieliśmy kiedy. Mam nadzieję, że za rok uda nam się pojechać chociaż planuję też wyjazd z koleżankami. Wszystko wyjdzie z czasem, na razie czeka mnie rok nauki ..







Miasteczko jest śliczne, kolorowe kamieniczki, mury w mieście i piekne fontanny. Z jednej strony nowoczesne a z drugiej zabytkowe, wszystko jednak tworzy tu niesamowtą całość. Miasto było bardzo ciche i spokojne. Może dlatego, że była to sobota ? Może to dlatego, że wcześniej tam zamykają sklepy ? Nie wiem, ale było to bardzo przyjemne. Cisza i spokój :)
Mój strój : szorty z Butiku, sandałki - Step, zegarek Q&Q, bluzka - www.chicnova.com/




Na Słowacji spędziliśmy cały dzień, pochodziliśmy po mieście, byliśmy na lodach a na koniec poszliśmy coś zjeść. Znaleźliśmy fajną pizzerię, śiesznie było bo nie mogliśmy sie dogadać z kelnerką, haha ! Niestety pani nie rozumiała za wiele po polsku ani angielsku, próbowaliśmy nawet po rosyjsku ale nie wiele to dało. W końcu jednak się udało :)
A kiedy wracaliśmy wstąpiliśmy do Tesco na Słowacji żeby kupić sobie słodycze, mniam ! Niestety większość firm które były typowo słowackie sprzedało się.. Udało mi się kupić tylko czekoladę, drażetki i piwo ! haha :)

Zapraszam Was na mój konkurs - Konkurs, konkurs, konkurs :)

Saturday, September 21, 2013

KONKURS !!

Pierwszy raz na moim blogu będzie odbywał się konkurs, mam nadzieję, że będzie dużo chętnych a nagrody przypadną Wam do gustu. Miałam okazję współpracować z Wytwórnią kosmetyków Mariza i to właśnie dzięki tej firmie dziś odbędzie się konkurs ! Zapraszam do udziału :)



Zasady konkursu :
 bądź publicznym obserwatorem mojego bloga
 polub fanpage Mariza na facebook'u - click
 napisz na swoim blogu, że bierzesz udział w tym konkursie - w najnowszym poście, nie musi być osobny post z informacją, wystarczy o tym wspomnieć na poczatku lub na końcu posta ( podaj link do mojego bloga lub tego postu)
 w komentarzu napisz swój adres e-mail, podaj link do posta,w którym wspomniałś o udziale w konkursie  oraz dlaczego to właśnie Ty masz wygrać



Wygrywają aż cztery osoby ! Każda z nich otrzyma po jednym masełku do ciała !

Można się zgłaszać do 28 września ( sobota) do 24 ! Potem jak najszybciej wybiorę zwycięzców i się z nimi skontaktuję. 

 ღ POWODZENIA KOCHANE 

Friday, September 20, 2013

cofeee, tea ? or meee ?

Cześć misie pysie :* Dzisiejszy ranek był dość pracowity. Gdy tylko wstałam posprzątałam jedną z komód stojących u mnie w pokoju oraz biurko, oj nie było łatwo! Wyniosłam po tym wszystkim stertę śmieci i dzięki temu mam kilka szuflad pustych :) Muszę się teraz tylko pilnować żeby znowu nie narobić bałaganu w szafkach ... Niestety może być ciężko, haha !  Reszta piątku mam nadzieję, że minie mi spokojnie, mam w planach spotkanie z koleżankami więc wyrwę się na dłużej z domu ( haha, jakoś i tak po południu tu rzadko bywam :)). Pogoda dziś jest na prawdę fajna, u mnie cały dzień świeci słońce i jest ciepło. Dziś przeglądałam foldery ze zdjęciami i znalazłam zdjęcia z Justyną, które się tu jeszcze nie pojawiły. Robiłyśmy je w Tomaszowie Mazowieckim ( dodam na ten temat osobny post już niedługo ).



Moja słodka blondyneczka :) Tak sobie siedziałyśmy w aucie i gadałyśmy. Jejuuu, jak wtedy było gorąco, jak było fajnie jeździć nad zalew i się opalać!
Kiedy siedziałam na dworzu, porządkowałam trochę ogródek na zimę, odwiedził mnie listonosz. Ku mojemu zdziwieniu miał również coś dla mnie. Kolejna paczka z www.chicnova.com/ . To moja najlepsza współpraca jak do tej pory.


Początkowo myślałam, że to zupełnie co innego jednak gdy tylko zaczęłam otwierać paczkę już wiedziałam, że to rzecz na którą tyle czekałam :) Spójrzcie na te słodkie guziczki ( a raczej zapięcia, zatrzaski czy jak to się nazywa :)). Koszula jest super !




Tutaj link, nie do tej, ale do bardzo podobnej koszuli - chicnova koszula :)

Przy okazji chciałam Wam podziękować, za wszystkie komentarze pozostawione pod ostatnimi postami. Dziękuję, że mnie wspieracie, obserwujecie i czytacie moje posty. Mam najlepszych czytelników EVER 

Thursday, September 19, 2013

feel the LOVE !

Srutututut majtki z drutu. Siedzę sobie w domu, pod grubym kocem, z herbatą w ręce i zastanawiam się ' co ja mam do cholery robić ?!' ... Jest mi za zimno żebym gdzieś poszła, obejrzałam już chyba wszystkie możliwe filmy i tak se marudze. Ogólnie zaczęłam porządkować komody w moim pokoju ( tak wiem, też jestem w szoku:)), ale robięto tylko dlatego że chcę sobie kupić nowe meble i potem będę miała łatwiej wszystko przenieść. Oj gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce :)


Takie tam słittt zdjęcie z moim głąbem :* A niedługoooo jedziemy razem do Łodzi, studentko Ty ! Żałuję, że wcześniej tak nam się urwał kontakt, na szczęście udaje nam się to powoli odpudować. Mam nadzieję, że teraz kiedy obie bedziemy w Łodzi znajdziemy trochę czasu żeby wyskoczyć razem na kawę albo na imprezę.


Kawalek mojego stroju, musiałam wyciąć głowę bo zrobiłam jakąś głupią minę, haha ! Miałam wstawić jeszcze jakieś zdjęcie ale stwierdziłam, że nie nadają się do publikacji ( Ola robiła więc to jej wina ! :*). bluzka żółta - H&M, spodnie - no name, zegarek - Q&Q, torba - yeswalker.com


Mniaaaam, płatki z mlekiem <3 Przegladam wszystkie katalogii Ikea jakie mam w domu, uwielbiam ten sklep i upatrzyłam sobie w nim meble do swojego pokoju. Przeglądam katalogi w poszukiwaniu inspiracji itp. Zresztą uwielbiam ogladać wnętrza ! Chciałabym żeby mój pokój był inny od wszystkich, jednak koncepcja zmienia mi się co chwilę. Na razie jednak coś muszę zrobić ze swoimi starymi meblami, mam nadzieję, że ktoś szybko je kupi.


Jeeesień. Pomimo, że nienawidzę kiedy mam wolne i pada, nie lubię kiedy jest zimno, wieje nieprzyjemny wiatr to jesień jest piękna. Cudowne drzewa, które sa tak kolorowe, park zasypany liścmi ( mam nadzieje, że szybko skończą remont w naszym parku i będzie można porobić kilka zdjęć). Oj, gdyby jeszcze częściej świeciło słońce !

Monday, September 16, 2013

work hard, push yourself

Taaak więc dzisiejszy post będzie nieco inny niż poprzednie. Dziś mam dla Was coś co mam nadzieje zmotywuje Was ( mnie też!) do ćwiczeń i zdrowego odżywiania.

♥ Najważniejsze to uprawiać jakiś sport, dużo się ruszać. Nie można jednak robić czegoś czego się nie lubi. Nie można się zmuszać do ćwiczeń, to musi być przede wszystkim czas dla Was, musicie się wtedy dobrze czuć. Ważne jest znaleźć takie ćwiczenia, taki sport który sprawia nam przyjemność. Ja na przykład lubię biegać i grać w siatkówkę, lubię też tanczyć. 


Uprawiając każdy sport najważniejsze jest żeby czuć się swobodnie. Ubrania nie powinny krępować naszych ruchów. Ja zawsze zakładam wygodne buty, spodenie dresowe, bokserkę i dużą bluzę z kapturem. Warto też zauważyć, że jeśli ćwiczymy na dworzu musimy sie odpowiednio ciepło ubrać, ale tak aby się nie zgrzać ani nie zmarznąć. Musicie znaleźć coś w czym czujecie się dobrze, założyć dres i ćwiczyć !


♥ Jak wiecie na trening zawsze trzeba poświęcić trochę czasu, dlatego postarajcie się wygospodarować chociaż godzinę dziennie na ćwiczenia. To na prawdę nie dużo a możecie poprawić swoją kondycję, pozbyć się 'boczków' czy celulitu. Początki są zawsze ciężkie ale trzeba się spiąć. gdy zobaczycie pierwsze efekty zmotywujecie się dodatkowo. Fajnie jest ćwiczyć z kimś, wtedy nawzajem można się motywować. Ja lubię słuchać muzyki podczas treningu, to mnie motywuje a dodatkowo czas szybciej płynie.



Samo uprawianie sportu nie zawsze pomaga, warto też chociaż odrobinę zmienić swoje nawyki żywieniowe. Jedzenie fast food'ów, chipsów i słodyczy negatywnie wpływa na nasze zdrowie i naszą wagę... Wiadomo, że zawsze te rzeczy nas kuszą więc nie trzeba z nich całkowicie rezygnować. Czasami jednak warto zastąpić słodycze owocami lub warzywami. 


♥ Pij dużo wody i jedz owoce i warzywa. Ja uwielbiam truskawki z jogurtem naturalnym, to smaczny, szybki i niskokaloryczny deser, który świetnie zastępuje słodycze. Warto też zastąpić napoje gazowane wodą. Iiiii pamiętajcie żeby pić jej minimum 1,5 litra dziennie.



♥ Od czasu do czasu można oczywiście zjeśc coś złodkiego, mniaaam ! 

A wy jak dbacie o kondycję ? Jak ćwiczycie ? Staracie się odzywiać zdrowo ?:)

Sunday, September 15, 2013

trouble, trouble, trouble ;3

Cześć pyszczki ! Co u Was ? Ja jeszcze żyję wczorajszym dniem/wieczorem/nocą. W moim mieście ( Skierniewice) jest Święto Kwaitów, Owoców i Warzyw ( zwane dalej SŚKOiW , haha :)). Wczoraj wyszłam z domu o 11 i wróciłam o 2 w nocy, nogi mi odpadają, ciągle gdzieś chodziłam, tańczyłam i bawiłam się ze znajomymi. Nie mam prawie w ogóle zdjęć bo nie wzięłam aparatu ale coś robiłam telefonem więc może niedługo Wam pokażę . Wczoraj na święcie był Weekend ( ' ona tu jest i tańczy dla mnie' chyba nie ma osoby, która tego nie zna ), wytańczyłam się i pośpiewałam ze znajomymi. Potem byli Bracia i Budka Suflera, dziś idę na Honey i Pezeta. Jak dam radę zbiorę się wcześniej i zobaczę też Wodeckiego, ale nie wiem czy mam siłę , poza tym ciągle jest mżawka, wrrr !

Dwa lata temu na SŚKOiW miałam aparat, moją fotorelację można zobaczyć tu - kliknij nie bądź lama :)

A ja dziś ostatni raz wracam do słonecznej Łeby:



Zdjęcia robione ze statku jeszcze w porcie :) aleee Was męczę tymi zdjęciami z wakacji, haha ! 


Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam pływać statkami ( gorzej jeśli chodzi o żaglówki, które mogą się przewrócić, a taką ostatnio kupił mój tata więc w następne wakacje będę musiała przełamać swój strach) Ogólnie własnie w związku z tą sprawą myślałam żeby zrobić sobie patent żeglarski, zobaczymy jak to wyjdzie :))






Myślę, że opis jest zbędny. Moje zdjęcia są trochę nie wyjściowe ale to dlatego, że wiało. Fajnie było zobaczyć zachód słońca na morzu. 
Trzymajcie się kochani i do usłyszenia :* Ja lecę pomóc mamie robić obiad a potem na święto, udanej niedzieli !

Monday, September 9, 2013

Booooring :O

Nudzę się.. Na prawdę nie mam co robić, powoli zaczynam marzyć o tym żeby zaczęły się już studia ( wtedy pewnie załączy mi się gadanie, że chce wakacje itp, ale przecież to normalne :)). To już się staje nudne, wstaję codziennie rano i każdy dzień wygląda prawie tak samo. Chciałabym po prostu trochę się wyrwać z tych Skierniewic, chciałabym wrócić do Łeby, Mikołajek albo do Krynicy Zdrój. To całe moje marudzenie ma chyba związek z dzisiejszą pogodą.. Jest okropna! Rano było trochę słońca, nawet było ciepło ! A później... pada, pada, pada. Miałam wyczyścić basen, bo udało mi się spuścić wodę ( wylewała się chyba 12 godzin! :O ), ale pogoda pokrzyżowała mi plany.


Koniec narzekania ! :) Gdy oglądam zdjęcia z Łeby to się ciesze jak dziecko ! Tak fajnie jest popatrzeć na zdjęcia z plaży, kiedy ma się na sobie tylko kostium . Ojjj, mogłoby być tak ciepło coo ? Czemu lato w Polsce nie trwa dłużej .. Mogłoby być ciepło jeszcze chociaż kilka dni !!


Hahaha, niczym przyłapana przez paparazzi :) Szkoda, że z mojej opalenizny już prawie nic nie zostało... Ojj a było tak fajnie być opalonym :(
Co mam na sobie : koszulkę z New Look, spodenki ze skierniewickiego rynku, buty z CCC, bransoletkę, którą rok temu kupiłam w Łebie, torbę ze sklepu w moim mieście i okulary z www,firmoo.com



I hooop ! Zooobaczcie jak wysoko skaczemy :) Razem z Justyną mamy mnóstwo tego typu zdjęć na plaży, na prawdę czasami zachowujemy się jak dzieci i to jest właśnie najfajniejsze. Wcale nie trzeba być poważnym mając 19 lat! Ważne jest żeby wiedzieć jak zachować się w określonej sytuacji. Taaaaak bardzo tęsknię za tym głupkiem ze zdjęcia i mega się cieszę, że zobaczę jej pyszczek już jutro :*
( kostium - H&M )


Zdjęcie o zachodzie słońca zrobione w porcie. Tego dnia 'puszczałyśmy' lampion, niestety daleko nie zaleciał, haha. Biegałyśmy po całej plaży próbując zrobić cokolwiek żeby poleciał, w końcu zaczął sie palić i nie dało sie go uratować.. haha. Drugiego lampiona nie puszczałyśmy, przywiozłam go do domu i trzymam na jakąś fajną okazję :)

Saturday, September 7, 2013

I guess I am just tired of having feelings

Na szczęście weekend ! Mimo, że jeszcze mam wolne te dni cieszą mnie jakoś bardziej. Przede wszystim w domu jest cała moja rodzina :) Dziś jest sobota i od razu przypomina się jak dokładnie tydzień temu byłam na dyskotece ze znajomymi, było mega fajnie ! W sumie pierwszy raz byłam w tym klubie i akurat trafiłam na piana party, haha ! Ogólnie nie spodziewałam się aż takiej ilości piany :O Ale muszę przyznać, że mimo że byłam cała mokra, było mi cholernie zimno, pokręciły mi się włosy i zmył mi się cały makijaż, to była jedna z lepszych imprez na jakich byłam. Na pewno ją na długo zapamiętam :)
Ten tydzień minął mi spokojnie. Większość czasu spedzałam w domu a później wychodziłam z Darią lub Agatą. Udało mi się nawet zafarbować Darii włosy ( jestem mistrzem!! haha), oczywiście było mnóstwo śmiechu bo ona oczywiście się kręciła i ubrudziłam jej całą szyję i uszy, próbowałyśmy to zmyć dosłownie wszystkim ! Perfumami, pastą do zębów, zmywaczem i płynem do płukania jamy ustnej, haha . Na szczęście prawie wszystko zeszło ( farba była czarna :O). Wczoraj większość dnia spędziłam pomagając tacie, musiałam umyć cały basen bo chcemy wreszcie wypuścić z niego wodę. Meczyłam się z tym chyba ze 2 godziny ... Później gotowałam obiad i oczywiście musiałam się skaleczyć ! Na dziś nie mam jakiś większych planów ale pewnie wszystko wyjdzie w praniu :)

A teraz kolejna dawka zdjęć z Łeby ( ale Was tym męczę ! :)).




Jak wcześniej mówiłam, piękną pogodę mieliśmy każdego dnia. W ten dzień cały ranek spędziliśmy na plaży a potem się na chwilę rozdzieliliśmy. Ja z Justyną poszłyśmy do portu. Tam pospacerowałyśmy, kupiłyśmy okropnie długie żelki i watę cukrową. Znalazłyśmy też fajny statek, którym przepłynęliśmy się jednego dnia.
Co mam na sobie : balerinki - Step, spódniczka -  zalando.pl , bluzka - H&M, kurteczka - Vero Moda, zegarek - Q&Q, torba - yeswalker.com


Przy porcie jest wesołe miasteczko. Jest kilka fajnych ( ale też przerażających) karuzeli. Na rzadną jednak nie weszłyśmy ja czekam na Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw i wtedy zaszaleję, haha ! :)


Wieczorem skoczyliśmy na imprezę na plażę, do klubu Costa Dorata. Muzyka była na prawde fajna, było sporo ludzi. Część imprezy przetańczyliśmy a część przesiedzieliśmy na tarasie, gdzie był piekny widok na morze. Ludzie puszczali lampiony i widok był niesamowity. 

Wednesday, September 4, 2013

If You never try you'll never know


Miałam dodać post wczoraj ale niestety coś dzieje mi się z internetem i wg nie mogłam się połączyć. Większość wczorajszego dnia spędziłam w domu, nie robiłam nic interesującego. Poza tym, że udało mi się przeczytać książkę. Czytał ktoś z Was ' Notatki samobójcy' ? Jeśli tak to na pewno wiecie jak wciągająca jest ta książka. Mi się bardzo podobała i w jeden dzień przeczytałam całą. Mega, mega szybko się ją czyta. Później poszłam do Agi, piłyśmy herbatkę i rozmawiałyśmy. W sumie więcej się śmiałyśmy bo opowiadałyśmy sobie głupie dowcipy i historie. Biłyśmy się poduszkami, cieszyłyśmy jak dzieci :) Będzie mi tego brakowało w Łodzi!



Jednego dnia kiedy byliśmy w Łebie wybraliśmy się do oceanarium, ojjjj było na prawdę super. Mnóstwo niesamowitych rybek. Było mi ich jednak trochę szkoda, że mają takie małe akwaria i nie mogą żyć na wolności... Mimo wszystko wiem, że mają dobre warunki i niczego im nie brakuje ( poza swobodą).
A co mam na sobie : buty i szorty z H&M, zegarek Q&Q, okulary -  www.firmoo.com/ , torba - , skórzana kurtka - Pull&Bear, koszula - , zegarek - Cropp albo House


Od lewej : Aneta, Justyna, Natalia i ja :) Ale mi się tęskni za tymi wszystkimi głupotami o których gadałyśmy. Za tymi tekstami ' wiesz? wieeeesz ?! '. Mimo, że Natalkę i Anetę znałam tylko trochę ( poznałam je jak byłam w Tomaszowie u Justyny) ten tydzień był mega udany. Wspólne imprezowanie, rozmowy na tarasie i w naszym pokoju, haha ! To wszystko sprawiło, że tych 9 dni nigdy nie zapomnę ! :)

A teraz kilka zdjęć, które udało mi się zrobić w Oceanarium :





Do juuuuuuuuuutra :*